Fotografuję
uśmiechy!

Chłonę energię wydarzenia i chwytam ważne dla Ciebie momenty – bez krępowania!

CZY CZUJESZ ZDJĘCIA TAK SAMO JAK JA?

Zachęcam Cię do przejrzenia mojego portfolio, gdzie zobaczysz przekrój zdjęć, jakie wykonuję.

Pamiętaj, że na efekt końcowy pracujemy razem
Szczypta ciekawości, ziarenko otwartości – ja zajmę się resztą!
Wspólnie stworzymy Twoją wymarzoną pamiątkę na lata

JAK PRACUJĘ?

CHŁONĘ ENERGIĘ WYDARZENIA I ODDAJĘ JĄ NA ZDJĘCIACH!

Moment, który jest ważny dla Ciebie – jest istotny również dla mnie. Ważne może być wesele, impreza urodzinowa, ale również randka czy spotkanie z przyjaciółką! Według mnie w każdym z tych momentów naturalny uśmiech wygrywa z pozowaniem.

KOŁTUNY – KTO SIĘ ZA NIMI KRYJE?

NAJWIĘCEJ RADOŚCI SPRAWIA MI WSPÓŁPRACA Z LUDŹMI, KTÓRZY NIE KRYJĄ SWOICH UCZUĆ

Mam na imię Edyta, a fotografia towarzyszy mi już kilkanaście lat – zawodowo zajmuję się chwytaniem uśmiechów od lat siedmiu. Wierzę, że każde wydarzenie ważne dla Ciebie zasługuje na uwiecznienie – nie przejmuj się, że inni robią inaczej. Zdjęcia mają być dla Ciebie! Bycie fotografem było moim marzeniem już od gimnazjum, a kiedy zaczęłam robić reportaże – zakochałam się na amen! Znasz to uczucie? Kiedy coś pochłania Cię tak bardzo, że tracisz poczucie czasu? Tak właśnie mam z robieniem zdjęć. Uwielbiam ludzi, taniec i dobrą zabawę. Jednocześnie czerpię energię z danego wydarzenia – dlatego nie martw się, że w czasie imprezy „wejdę ludziom do talerza” – będę niewidoczna, idealnie dopasowana do Twojego klimatu. Prywatnie jestem mamą kotki Loli i fanką tatuaży, które zbieram również na swoim ciele.

JEŻELI MASZ OCHOTĘ POROZMAWIAĆ

WYBIERZ DROGĘ, KTÓRA JEST DLA CIEBIE NAJWYGODNIEJSZA

Do każdego z tych miejsc zaglądam regularnie

JESZCZE WIĘCEJ PRZEŻYĆ

CZYM NA MOJEJ STRONIE JEST JOURNAL?

Część swoich zdjęć układam w historie – kolejność oglądania ma tutaj duże znaczenie,
dlatego powstają oddzielne wpisy w journalu dla każdej sesji.
Taką galerię ogląda się o wiele przyjemniej, niż mozaikę!

GOTOWA PRZEŻYĆ EMOCJE?