|

Marta i Kuba – sesja narzeczeńska

Na nasze pierwsze spotkanie do kawiarni wszedł Kuba, a potem… Marta o kulach – już wtedy wiedziałam, że nudno nie będzie! 😀 Spotkaliśmy się na sesji narzeczeńskiej około dwa tygodnie przed ich ślubem – miód na moje serce, bo Młodzi zgodnie stwierdzili, że miło się było oderwać od zgiełku przygotowań i po prostu przejść po lesie. Mieliśmy nawet przystanek w szałasie! Krótki urywek przed Wami:

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *